
Miśka i Ptyś nie chcą założyć kurtki
Założenie kurtki przed wyjściem okazuje się wyzwaniem, które wpłynie na cały dzień.
Mała Miśka mieszka z mamą, tatą, kotką Figą i braciszkiem Stefankiem. Wszędzie chodzi z lisem-pluszakiem Ptysiem, który nie mówi magicznie – po prostu jest. Każdy odcinek to jedna codzienna sytuacja: ubieranie się, kłótnia, wizyta u babci, najgorszy dzień. Bez magii. Bez krzyku.

Założenie kurtki przed wyjściem okazuje się wyzwaniem, które wpłynie na cały dzień.

Kotka Figa znika, a Miśka razem z Ptysiem wyrusza na cichą wyprawę poszukiwawczą.

Wszystko idzie nie tak, a Miśka uczy się, że zły humor też w końcu mija.

Podróż, która przybiera nieoczekiwany obrót, bo Miśka zapomniała wyjąć Ptysia z autobusu.

Nie wszystko wychodzi od razu, ale złość też można przekuć w sportową ambicję.

Burza brzmi groźnie, dopóki nie posłucha się jej z bezpiecznego, ciepłego koca.

Pierwsza noc bez mamy i taty — w domu, w którym wszystko pachnie inaczej i jest większe.

W sali pojawia się nowa dziewczynka i Miśka uczy się, jak zacząć pierwszą rozmowę.

Kilka monet ciężarem ciągnie kieszeń — i otwiera wielkie pytanie: na co je wydać?

Ostatni dzień w przedszkolu — ciastka, pożegnania i wielka, niecierpliwa radość przed latem.

Pierwsza wyprawa w głębszą wodę — i nauka, że nie trzeba od razu umieć wszystkiego.

Pierwsza lekcja pływania z tatą — czasem wystarczy jeden krok i ktoś, komu można zaufać.

Pierwsza jazda na rowerze bez bocznych kółek — małe upadki, wielka radość z próbowania.

Wizyta u weterynarza pokazuje, że troska o kogoś bliskiego wymaga odwagi i cierpliwości.

Pierwszy lot samolotem, hotel z basenem i mnóstwo słońca — wakacyjna przygoda całej rodziny.